Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
228 postów 1747 komentarzy

W dworku u "hrabiego"

Hrabia Ups-Gafa - Największym złem, na które cierpi świat, to nie siła złych, lecz słabość dobrych - Charles Louis Montesquieu

Wypowiedź Janusza Korwin-Mikkego o Powstaniu Warszawskim.

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Co Szanowni Państwo o tym sądzą? Liczę na wymianę poglądów.

 

 

 

 

KOMENTARZE

  • Czego można się spodziewać po tej mądrali... plugawy język, akurat
    w rocznicę Powstania. No cóż, biorąc pod uwagę jego zgolone pejsy, to nie dziwię się, że pluje na pamięć historyczną Polaków, wyzwalając jeszcze większą ich bierność. A gdzie ocena Powstania w kontekście strachu kolejnego agresora, który musi się liczyć z oporem Polaków, nawet oporem beznadziejnym, ale niszczącym? Może ten strach u potencjalnego agresora powoduje, że nas jeszcze nie najechano...
  • @
    Chwała powstańcom, ale muszę się z zgodzić z Korwinem
  • ???
    Czy są jakieś dowody historyczne.. dokumenty na tezę, że radio sowieckie nawoływało do powstania?

    JKM.. no cóż wybory się zbliżają to JKM robi wszystko by znów.. tak jak zawsze.. zniszczyć pracę tych resztek, którzy jeszcze wierzą że z Korwinem można coś pozytywnego zrobić w celu szerzenia liberalizmu w Polsce.


    I nie jest tu istotne czy ma rację czy też nie. Słowa o kretyństwie powstań, głupocie, nonsensie, patriotycznych duperelach zą obrazą dla każdego patrioty.

    Argument o ofiarach jest nie do przyjęcia..
    Gdyby Powstania nie było to ta młodzież byłaby wymordowana przez ruską swołocz...w piwnicach i bez sądu i bez grobów.

    Ale nic mnie to nie dziwi.. JKM zawsze przed wyborami coś palnie.. celowo.. a to o dybach, a to o chorych dzieciach, a to o emeryturach dla ubeków.
    O opcji antyamerykańskiej już nie wspomnę...

    Żenada.
  • JEDEN ARGUMENT MNIE PRZEKONUJE
    ŻE ZGINĘŁA MASA LUDZI, KTÓRZY MOGLI BYĆ UŻYTECZNI W WALCE Z KOMUNĄ!
  • All
    Słowackie Powstanie Narodowe od 29 sierpnia 1944 do 28 października 1944. Straty: ca. 19.000 poległych. Powstanie upadło, sowiecie nie zdołali dotrzeć na czas (Przełęcz Dukielska).
    Powstanie w Pradze. Wikipedia: "Żywiołowe starcia ludności z wojskami okupacyjnymi, które rozpoczęły się w Pradze 4 maja, przeobraziły się w dniu następnym w ogólne powstanie kierowane przez komunistów. W dawnej stolicy Czechosłowacji rozgorzały zacięte walki, przy czym już pod koniec 7 maja sytuacja powstańców stała się krytyczna. 8 maja czołgi hitlerowskie wtargnęły na ulice śródmieścia Pragi. Wobec takiej sytuacji Najwyższe Naczelne Dowództwo Armii Czerwonej zażądało od wszystkich wojsk maksymalnego zwiększenia tempa pościgu." Straty Czechów: 1500 zabitych.
    To przykład dwóch powstań, w pełni wspieranych przez sowietów, i komentarz do słów JKM, że inne narody nie robiły "kretyńskich" powstań".
  • @
    Jakim trzeba być kretynem, aby w jednej wypowiedzi , dokonać takiej "ekwilibrystyki" ? Dla mnie, jest tylko jedna odpowiedź":
    Trzeba być ...."Kretynem Wielkim" !!!
    Czekałem na coś "oryginalnego" (jak zwykle u tego osobnika) a doczekałem się ...podłości i ... "Wielkiego Kretyństwa". Tak, będzie mi się kojarzył odtąd (JKW)...Nie na jego to łeb. Niech mu, własna rodzina wybaczy.
  • W malych nowinach tkwi sekret
    W mediach natrafilem na ciekawy wpis pod artykulem
    o powstaniu ktory przytaczam.

    (DZIADEK WALCZYŁ w BATALIONIE AL "CZWARTACY" w Powstaniu. DLACZEGO??? Dlatego!!!!! 29 lipca radio Moskwa nawoływało: "Wezwanie do Warszawy. Walczycie przeciwko Niemcom. Warszawa słyszy już bez wątpienia huk armat bitwy, która wkrótce przyniesie jej wyzwolenie. Ci, którzy nigdy nie ugięli się przed hitlerowską przemocą, przyłączą się znowu, tak jak w roku 1939, do walki przeciwko Niemcom, tym razem do działania decydującego". Dzień później dało się słyszeć apel Związku Patriotów Polskich: "[...] Ludu Warszawy. Do broni. Niech ludność cała stanie murem wokół Krajowej Rady Narodowej, wokół warszawskiej Armii Podziemnej. Uderzcie na Niemców. Udaremnijcie ich plany zburzenia budowli publicznych. Pomóżcie Czerwonej Armii w przeprawie przez Wisłę. Przysyłajcie wiadomości, pokazujcie drogę. Milion ludności Warszawy niechaj się stanie milionem żołnierzy, którzy wypędzą niemieckich najeźdźców i zdobędą wolność")

    Dodam od siebie ze ponad 8 mies. temu na "History Channel" in US ogladalem dokumentalny film chyba o powstaniu Izraela (dokladnie nie pamietam). W czasie krotkiego urywka z filmu narrator mowil o zdemontowaniu na czesci przez "podziemie" duzej, podziemnej fabryki amunicji (broni) , ktora nalezala do AK. Zostala ona w 1942r rozebrana na male czesci w celu wywiezienia z Warszawy i przewiezienia na tereny przyszlego panstwa Izraela. Dokument z polowy 1945r, ktory w filmie zostal zalaczony ukazywal dokladnie (wedlug narratora) ta wlasnie fabryczke broni bedaca w pelni produktywna i zamontowana w podziemiach budynku gdzies na terenach juz terazniejszego panstwa.
    Gdyby te wszystkie informacje, ktore posiadamy o powstaniu
    zebrac w jedna calosc, moze prawda byla by klarowniejsza, ale czy
    nie zaczeli bysmy sie bac?
  • @Klaudiusz @ All
    Zawsze mam łzy w oczach, gdy o 17tej rozlegają się syreny... Ale ... jestem zdecydowaną przeciwniczką PW! I, doprawdy, nic mnie nie przekona do apoteozy tego - w efekcie - zbrodniczego wobec narodu pomysłu!
    Tak, sowieciarze nawoływali do powstania.
    AKowcy chcieli zlikwidować Józefa Retingera, gdy ten międzynarodowy agent przyjechał do Warszawy, optując za powstaniem. Ale... dowództwo się nie zgodziło ... /?/ Może użyłabym innych słów na miejscu Korwina, ale ... ma rację.
    Korwin, poza straszliwymi stratami wśród ludności cywilnej i stratami wśród powstańców - nie wspomniał o stratach materialnych. A te są niewyobrażalne. Taki jeden z przykładów, który dobrze znam: otóż majątki zwoziły swoje zasoby do stolicy w obawie przed najeźdźcami /i Niemcy i Sowieci rabowali, co się dało!/. I ten cały zasób /archiwa, biblioteki, sztuka, meble etc./ diabli wzięli. Wartość? Ktoś /znam sprawę/ odszukał w swojej piwnicy pod oficyną domu, w którą walnęła bomba, kompletnie zniszczoną /"splaćkaną"/ cukiernicę, która, wraz z wieloma rzeczami została przywieziona do Warszawy i rzeczy te złożono w tejże piwnicy. Ten ktoś był przedwojennym właścicielem tych przedmiotów, ma je na starych fotografiach z wnętrza swojego dworu /m. in, fenomenalne Miśnie/. Zaniósł tę cukiernicę do złotnika, do naprawy i ten mu natychmiast oferował cenę mercedesa za ów destrukt!
    Wiem, że w kontekście strat ludzkich to tutaj jakoś głupio brzmi, ale proszę kochanych patriotów, by najpierw przeliczyli WSZYSTKIE straty..., zanim mnie rozdepczą.
    PS. Jeżeli uprawniony jest patriotyzm straceńczy /co widać we wpisach/ - to proszę również dopuścić do głosu /i wziąć pod rozwagę/ patriotyzm rozsądkowy.
  • Zamiast komentarza - kilka cytatów:
    "Masz tu kaduceus, chwyć!
    Rządź!
    Mąć nim wodę, mąć!
    Na Wesele! Na Wesele!
    Idź!
    Mąć tę narodową kadź,
    Serce truj, głowę trać!
    Na Wesele! Na Wesele!
    Staj na czele!!!"




    "Nasz Naród jak lawa.
    Z wierzchu zimna i twarda, sucha i plugawa.
    Lecz wewnątrznego ognia sto lat nie wyziębi
    Plwajmy na tą skorupą i zstąpmy do głębi..."





    "Był cień, który biegł koło mnie - to wyprzedzał mnie, to zostawał w tyle. Cieniów takich było mnóstwo, cienie te otaczały mnie zawsze, cienie nieodstępne, chodzące krok w krok, śledzące mnie i przedrzeźniające. Czy na polu bitew, czy w spokojnej pracy w Belwederze, czy w pieszczotach dziecka - cień ten nieodstępny koło mnie ścigał mnie i prześladował. Zapluty, potworny karzeł na krzywych nóżkach, wypluwający swą brudną duszę, opluwający mnie zewsząd, nieszczędzący mi niczego, co szczędzić trzeba - rodziny, stosunków, bliskich mi ludzi, śledzący moje kroki, robiący małpie grymasy, przekształcający każdą myśl odwrotnie; ten potworny karzeł pełzał za mną jak nieodłączny druh, ubrany w chorągiewki różnych typów i kolorów - to obcego, to swego państwa, krzyczący frazesy, wykrzywiający potworną gębę, wymyślający jakieś niesłychane historie; ten karzeł był moim nieodstępnym druhem, nieodstępnym towarzyszem doli i niedoli, szczęścia i nie-szczęścia, zwycięstwa i klęski. (...) Ta szajka, ta banda, która czepiała się mego honoru, tu zechciała szukać krwi. Prezydent nasz zamordowany został po burdach ulicznych obniżających wartości pracy reprezentacyjnej, przez tych samych ludzi, którzy ongiś w stosunku do pierwszego reprezentanta, wolnym aktem wybranego, tyle brudu, tyle potwornej, niskiej nienawiści wykazali. Teraz spełnili zbrodnię".



    "Kto nie szanuje i nie ceni swojej przeszłości, ten nie jest godzien szacunku, teraźniejszości ani prawa do przyszłości".
  • Korwin sie myli i to zasadniczo
    Świętujemy kolejna rocznice Powstania Warszawskiego. Tych co walczyli o Ojczyzne. Korwin powinien pomyslec zanim palnie trzy po trzy. A niepowtarzac androny o tych co decydowali o powstaniu. Powstanie Warszawskie moze przegralo, ale wygralo z Niemcami i Moskalem. Czego jest dowod ze w 2011 roku istnieje namiastka panstwa Polskiego. Niedoskonalego, karlowatego i administrowane przez kanalie. Ale zawsze to cos. Na poczatek
  • Korwin - u mnie jesteś skończony ! ! !
    W dyskusji poniżej jest wiele argumentów przeciwko racjom JKM. ( W wielu krajach były powstania. Kto słuchał ruskich radiostacji?)
    Jeszcze parę jest ich pod adresem:
    http://wyszperane.nowyekran.pl/post/22640,warszawa-zawsze-niezwyciezona
    Ale dla mnie najważniejsze jest to, że obawia się on "niemądrego patriotyzmu" polskiej młodzieży w sytuacji kiedy tak trudno jest go zauważyć. Lata całe walki z "nacjonalizmem" w wykonaniu gw , Ministerstwa Oświaty i innych mediów spowodowały, że młodzi bez żadnych oporów masowo opuszczają kraj.
    Albo jest kompletnym idiotą, albo ma ważne powody, by obawiać się przywiązania Polaków do ich Ojczyzny.
  • @KOSSOBOR
    // Jeżeli uprawniony jest patriotyzm straceńczy /co widać we wpisach/ - to proszę również dopuścić do głosu /i wziąć pod rozwagę/ patriotyzm rozsądkowy//
    ...Wybaczy Pani ...ale ok 10% stanu Ak wymordowali sowieci i szwaby w wyniku działań wojennych a pozostałe ok 90% wyniszczono po wojnie.
    Jak Pani myśli ...o co szła walka ? Trzeba zdawać sobie sprawę z tego, że PW było naturalnym dalszym ciągiem Akcji Burza. Najlepszym komentarzem jest ...My nie czekaliśmy na rozkaz do Powstania, czekaliśmy na pozwolenie bicia wrogów" (to nie sa moje słowa - to słowa uczestnika Powstania). Droga Pani ...niech Pani tę "cukiernicę" i tego Mercedesa zamieni na ...np życie INKI. Dzisiaj też można kupić "wolność"...za cukierniczkę. Ale sobie. A gdzie wolność innych Polaków ? Zaco mają ją kupić ? Samo użycie "patryiotyzm straceńczy" jest podłością wobec tych co zycie oddali za Panią (no i tego JKW).
    Pomijam już to, że oceniamy Powstanie Warszawskie ...nie z tej czasoprzestrzeni. Teraz powiedzieć mozna wszystko - niestety takie mamy "elity".
  • @
    Dlaczego JKM nie odejdzie na emeryturę? Raz mówi coś naprawdę mądrego i z sensem , a za chwile jak coś wymyśli to ręce opadają. Czas oddać przewodzenie młodym i zacząć jeździć do sanatoriów na hydromasaże przeciwdziałające na uwiąd starczy - głównie chyba mózgu.
  • @
    Perspektywa człowieka, któremu zabito matkę jest inna niż człowieka który o tym dowiedział się z podręczników.
    Ja nie czuję się uprawniony do ferowania wyroków (choć prywatnie skłaniałbym się do przyznania JKM racji).
    Ciekawą opinię przedstawił kiedyś A. Łapicki:
    "Usłyszałem, że powstanie jest uzgodnione z Niemcami: po kwadransie przestajemy strzelać, a oni oddają nam broń. Słyszał pan taką wersję? To ja panu ją przedstawiam. Służę nazwiskiem oficera. Żyje i odbiera honory."
    [http://www.rp.pl/artykul/384812.html]
    Gdyby to powiedział jakiemuś dziennikarzowi, to pewnie dowiedzielibyśmy się czegoś więcej. Ale to niestety był tylko pracownik "Rzeczpospolitej" ;-)
  • @tfur-ja
    Wiedziałam, że oberwę za tę cukiernicę. Sama przecież napisałam, że to niestosowne. Ale - niestety, nie mogę pogodzić się ze śmiercią tej młodzieży po Katyniach wszelakich, gdzie obcinano nam głowę. Ponad 200 tysięcy zabitych cywilów... - oni nie chcieli przypuszczalnie oddawać życia za cokolwiek. Ginęli od walk, ale i ginęli z rąk Niemców w okrutny sposób. Nikt nie odmawia AKowcom heroizmu przecież. Nie, proszę Pana, użycie pojęcia "patriotyzm straceńczy" nie jest podłością! Proszę opanować emocje! Każda walka winna być prowadzona po kalkulacji - to oczywiste. "Zrobim powstanie, ja z synowcem na czele i JAKOŚ TO BĘDZIE."!
    Jak przeliczyć śmierć Gajcego, Baczyńskiego?
    Wie Pan, kiedy przestałam mitologizować PW? Otóż urodziłam dość późno mojego syna. Należało karmić, więc działo się to przy włączonym telewizorze. Jest właśnie rocznica Powstania. Matka mówi, że jednego dnia straciła dwóch synów w Powstaniu - dziesięciolatka i dwunastolatka... A u mnie, w ramionach, tak długo wyczekiwany skarb. I wtedy coś we mnie pękło. Nie, Ojczyzna nie może żądać takich ofiar całopalnych, która to ofiara poszła całkowicie na marne, pociągając za sobą ruinę wielkiego miasta, śmierć i wygnanie mieszkańców, owe zatracenie wartości materialnych. Ale i to nie tylko. Często natykałam się we wspomnieniach na opisy utraconych rękopisów etc..
    Część tej młodzieży można było wysłać za granicę. Były sposoby. W 1949 roku UB przyszło do rodziny Baczyńskiego, by go aresztować. Nie wierzyli, że zginął. Książkę na ten temat napisał Budzyński, o ile pamiętam.
    A ile takich diamentów zostało wrzuconych w ogień, decyzją wywołania powstania? Stać nas na to? Może jednak część tych ludzi przechowałaby się /znam przykłady - powojenni partyzanci/ i zamiast KORu mielibyśmy ZUPEŁNIE INNĄ opozycję? Proszę i ten wariant rozważyć. Jak go rozważam... I żałuję głęboko, że powstanie wybuchło. I naprawdę, jakoś do siebie miarki "podłości" nie potrafię przypasować.
  • JKM zwracajac uwage na to ze poniewaz Czechy sa wolne, czy Rumania sa
    wolne, wyciaga wniosek, ze Polska bylaby wolna. Porownywanie sytuacji Polski z tymi krajami jest nieprawdopodobnym idiotyzmem.
    Takim samym idiotyzmem jest krytyka innych powstan.
    Tylko dzieki nim Polacy odzyskali niepodleglosc. (ciekawe, czy Czechy bylyby wolne bez wolnej Polski.. mozna powatpiewac).

    Jakim idiotyzmem jest wypowiedz JKM wynika chocby z faktu, ze ogloszenie nieppodleglosci Polski po i WS byla rowniez powstaniem przeciwko Rosji, Niemcom i Austrii, ktore dzielily miedzy siebie Polske.

    To powstanie udalo sie tylko dlatego, ze Polacy wzieli w nim udzial. Trywialne stwierdzenie, ale wzieli w nim udzial tylko dlatego, ze byla w nich swiadomosc narodowa wynikajaca z poprzednich powstan.

    Powstanie uswiadomiolo stalinowskiej zydo-bolszewi jakim ryzykiem byloby wlaczenie Polski do Rosji.

    JKM wygadal sie, ostrzega przed popelnieniem UWAGA! PODOBNEGO BLEDU w przeszlosci. Jak widac JKM wypowiedzial sie jako rezydent obcego panstwa majacego zamiar zajac Polske.


    Ci zbrodniarze boja sie tylko jednego: Powstania Warszawskiego!

    Rowniez Zydzi rozpoczeli wlasnie bezprzykladny atak pamiec o Powstaniu. Powod jest dokladnie ten sam: walka ze wzorem patriotyzmu i walki o Wolna Polske. Oni boja sie tego wzoru.

    Nie sadze, zeby atak JKM i Zydow (Blumstein) byl przypadkiem.

    PS. Jestem warszawiakiem. Moja rodzina byla w czasie calego Powstania w Warszawie. Krewniacy brali bezposrednio w Powstaniu.
    Niemcy zamordowali dziadkow po Powstaniu.
    Nigdy nie uslyszalem slowa skargi.
    Wypowiedz JKM zakwalifikowali by jako zbrodnicza. Kula w leb, wtedy, i z glowy.

    Zdemoralizowane bydlo jest zdemoralizowanym bydlem.
  • @Łażący Łazarz
    Wyjątkowo Korwin ma tu rację, choć nie musiał mówić w taki sposób. To nie jest osoba spoza, jego rodzina ucierpiała. Ma prawo tym bardziej mówić co mówił choćby z tego tylko powodu. Skoro sowieci namawiali do powstania, to powinno zapalić ostrzegawcze lampki w AK, a nie zachęcać. Nie było żadnej opcji współpracy sowietów z AK, wcześniejsze miesiące to potwierdzały, zresztą czy nie pamiętaliśmy 1920, 1939, Katynia, całej gehenny męczeństwa Polaków? Sowieci byli naszym wrogiem, wróg chciał wroga zastąpić i tyle.

    Kto był agentem sowietów w AK? Korwin wspomniał o dwóch z 20-stki decydentów. A agentura żydowska, masońska, aliantów, lobbyści politycznej opcji Miłołajczyka i innych zwolenników powstania jako argumentu politycznego? Pewnie połowa dowództwa była w to jakoś UMOCZONA. Powstanie należało przynajmniej zdecydowanie opóźnić aż do bezpośredniego wchodzenia sowietów na zachodni brzeg (forsowanie rzeki, przyczółki w mieście) i skoncentrować się na znacznie mniejszym obszarze docelowo zamienionym w powstańczą twierdzę z wysiedleniem ludności w pierwszych dniach. To należało negocjować od razu.

    Powstanie zainicjowane przez AL należałoby OLAĆ. Tysiąc bolszewików MNIEJ. Ulga dla Ojczyzny tylko.

    Kiedyś miałem podobne poglądy do Twoich, tzw standardowy patriotyzm, ale też kiedyś trzeba ZMĄDRZEĆ. Jeżeli powstanie zawierucha przeciw PO, to skończymy jak w 1944. Skończy się to wojskową interwencją np OBWE z udziałem miratworców WNP i Niemiec. PO trzeba mądrze, ostrożnie odsunąć od władzy bez powstania bezbronnych ludzi. Na razie PO prowokuje kibiców, ale też są podchody do blogerów, atakują PiS bez pardonu jak zawsze. Norwegia dała pretekst do działań przeciw ruchom narodowym, prawicowym, chrześcijańskim.

    Odsuńmy PO od władzy wykorzystując taktycznie PiS. W jego cieniu można spokojnie rosnąć w siłę do kolejnych wyborów. To racjonalna taktyka i strategia. Poprzyjmy PiS, to zaskoczy wszystkich :) Najlepszych ludzi z prawyborów, z PwP mogą wziąć na listy PiS. Wszystko jest jeszcze możliwe, kilka miejsc zawsze się znajdzie... w każdym okręgu, a przecież trzeba nam TYLKO po 1 nawet, bo to umożliwi SKUPIENIE głosów na kandydatach NE. Inaczej rozproszą się i z odległych miejsc nie będą mieli szans nawet na dobry wynik, a co dopiero na mandat.

    Dajmy PiS-owi 41 nazwisk naszych ludzi którzy osiągną bardzo dobre wyniki. Jeżeli po 5 tys głosów, to PiS zyska już 200 tys. Swoich zapychaczy ma, ale wtedy zbierze z 41 łapankowców około 40-50 tys głosów. Mówimy o jakimś minimum. Moim zdaniem np Szeremietiew osiągnie doskonały wynik daleko, wielokrotnie większy od 5 tys głosów, inni też, będzie większa średnia od 5 tys głosów.

    To jest pomysł na MAŁY FIDESZ. Ten 1-2% więcej dla PiS może zdecydować o większości parlamentarnej, o pełnej wygranej. Stawka jest niesłychanie wysoka. Powinniśmy jednak przyrzec PiS-owi lojalność w sensie stabilnej koalicji na 4 lata, bo oczywiste jest iż NE utworzy własny klub parlamentarny. Nie ma sensu żreć się nawzajem w klubie PiS. To byłoby sztuczne.
  • Rozumujac w ten sposob, to sami Zydzi sa odpowiedzialni za shoah.
    JKM sugeruje, ze Powstancy zmusili Niemcow do zamordowania 200 tys cywilistow. JKM sugeruje, ze to Powstancy zmusili Niemcow do zniszczenia Warszawy. JKM jest oblakany.
    JKM nie slyszal nigdy o tym, ze Warszawa miala zostac przeksztalcona w twierdze. Niemcy nie mieli zamiaru sie wycofac.

    Gdyby Zydzi w Polsce nie byli extremalnie antypolscy, i rowniez extremalni filoniemieccy, gdyby wiec nie zwalczali i nie szkodzili II RP, tylko wrecz przeciwnie to pozycja Polski bylaby duzo silniejsza. No i moze Francja i Anglia w 1939 roku wlaczyly sie do wojny. Niemcy na froncie zachodnim byly calkowicie bezbronnie. Wojna trwalaby rzeczywiscie 3 tygodnie ale zakonczylaby sie totalna porazka Niemcow.

    Niestety, Zydzi kochali Niemcy (dzisiaj rowniez),, nienawidzili Polski (dzisiaj rowniez), oslabiali Polske jak mogli i pomimo tego, ze witali Niemcow sola i chlebem, Niemcy wymordowali Zydow.

    Jaki wniosek wyciagneli Zydzi z tej lekcji niemieckiego?
    Znowu molestuja Niemcy swoja miloscia i niszcza Polske w nazdzieji, ze tym razem na pewno bedzie inaczej.

    Nie bedzie inaczej, Niemcy pozbeda sie Zydow, oczywiscie w inny sposob.

    PS. Zydzi tak samo w XVII i XVIII wieku dzialali na korzysc Rosji i Prus. Przeciwko Polsce.
    Polska zniknela a Zydzi dostali Czarna Sotnie.

    Wszystko wskazuje na to, ze Zydzi musza 3 razy przerabiac ta sama lekcje.
  • autor, wszyscy
    Napisałem w innym miejscu komentarz (u ŁŁ) w odniesieniu do wpływu Powstania na sytuację strategiczną.
    Kontrowersyjne to ujęcie.

    Tu inaczej.
    W czasie II WŚ Polska straciła ok. 6 mln ludzi. Łącznie.
    Na tym tle 200 tys. w Powstaniu - stanowi kilka procent. Zatem ta hekatomba ofiar może być rozważana w kategorii ceny zapłaconej .
    Za co?

    Za to, że poprzez takie zrywy - dzięki nim - dalej jesteśmy Polakami. Bo to tworzy naszą narodową pamięć i i poczucie przynależności.

    Bo (dodatkowo), gdyby nie Powstanie - pewnie bylibyśmy kolejną republiką ZSRR. I nie wiadomo, jak ułożyłyby się losy świata w takiej sytuacji.

    Dlatego - przy wszystkich wątpliwościach, uważam, że warto było.
    I winniśmy HOŁD wszystkim Powstańcom.

    CHWAŁA IM ZA ICH POŚWIĘCENIE.
  • @tfur-ja
    "Trzeba zdawać sobie sprawę z tego, że PW było naturalnym dalszym ciągiem Akcji Burza."

    Warszawa do lata była wyłączona z Planu Burza, pomysł powstania narodził się raczej dopiero w... lipcu na poważnie. Wcześniej uznano że to zbyt ryzykowne szaleństwo i nie czyniono stosownych przygotowań, wręcz wywożono część broni. Dlaczego było tak mało wojska AK w stolicy? Można ich było ściągać od wczesnej wiosny, dlaczego tak mało broni? Decyzja była zagadkowa, jeżeli wpływ agentury i polityków był decydujący, to faktycznie mamy powód do NARODOWEGO TRYBUNAŁU HISTORYCZNEGO nad odpowiedzialnymi.

    http://www.kurdwanowski.pl

    Tenże powstaniec był szkolony do obsługi niemieckiego działka przeciwlotniczego 20mm. U mnie zamieściłem fotografię działka konstrukcji zachodniej, Rosjanie mieli swoje. Dlaczego nie uzbrojono powstańców na czas w taką broń i jeszcze cięższe działka, artylerię? Liczenie na jej zdobycie było utopią. Słabo wykorzystano zdobyte czołgi. Łatwiej było te działka nawet wyprodukować, w końcu to nie jest dużo bardziej złożone od pistoletu maszynowego (części ze zrzutów, np lufy, zamki), tyle że większe rzecz jasna, ale bez podstawy ze dwóch ludzi dałoby radę to taszczyć.

    Piszecie jak typowi pisowcy, a nie niezależna prawica mocno umocowana w korzeniach endeckich, narodowych, katolickich, konserwatywnych. Nikt nie przyzna że cały Plan Burza był nonsensowny i w ogóle ruch oporu pogubił się co do celów? Dlaczego wspierano Rosję całą wojnę? Nonsens. Z uwagi na zakładników nie wolno nam było tworzyć jednostek podległych Niemcom i walczących na froncie wschodnim, ale po co było osłabiać machinę wojenną Niemiec niszczącą naszego odwiecznego wroga? Temu należało tylko przyklasnąć!

    Zadania AK powinny być inne, głównie ochrona Polaków i majątku, dziedzictwa narodowego, wspieranie aliantów zachodnich zwłaszcza wywiadem. AK podobnie jak NSZ powinny szykować się na przywitanie sowietów ogniem i mieczem po staropolsku. Choćby gorzałę należało zatruć. W każdej wsi była gorzelnia... ruskie piły na umór.

    Jak to możliwe że AK nie wytępiła PPR-GL w zarodku? Nie wiedzieli po co ich Stalin stworzył? Zabijano konfidentów, a komuchów oszczędzano choć często współpracowali z Niemcami. Efekt taki że szkoły w III RP dalej mają patronów z KPP, PPR.

    Powstanie tak, ale przeciw sowietom i rodzimym komuchom po odejściu Niemców. Plan Burza powinien być przeciw Rosji, a nie przeciw Niemcom, którzy byli już przegrani. Zamiast rozwiązania AK należało wszcząć powszechną mobilizację, pobór do AK i wystawić wielomilionową armię żądając pomocy zachodu, naszych wojsk które wtedy MUSIAŁYBY się powszechnie zbuntować przeciw aliantom. Żołnierz nie musi mieć 20-30 lat, może mieć i 60 jako dowódca od kaprala w górę. Było jeszcze dość mężczyzn, zresztą kobiety także mogą walczyć.

    AK staje się jakimś niesłychanym mitem, zapominamy o 1918-20. Dlaczego takiego mitu nie doświadczają wspaniali Powstańcy Wielkopolscy i Śląscy? Są heroiczne czyny-mity harcerzy, orląt, które jednak nie poszły na marne. Cała potęga AK poszła w gwizdek, bo błędne były założenia, to nie jest wina szeregowców i kadry niższej, ale polityków, dowództwa. NIC nie uzyskaliśmy dzięki AK, tylko współczesne mity, krew, zniszczenia, udane i zasadne są tylko pojedyńcze akcje. W innych zazwyczaj były represje, tysiącami ginęli zakładnicy, pociągi kursowały do obozów. Dekada tego typu ruchu oporu i byliśmy zniszczeni, a tacy Francuzi żyli sobie na luzie wraz z całą Europą Zachodnią spokojnie czekającą na wyzwolenie.

    Jak można było odpowiedzieć na terror Niemców? Jeszcze większym terrorem? I jak wtedy Niemcy by odpowiedzieli?
  • @Marek Kajdas
    Dziękuję Panu za ten GŁOS ROZSĄDKU!!!
    Również byłam wychowana na legendzie i etosie AK i Powstania. Za każdym razem - bardzo to przeżywam... Ale, w końcu NALEŻAŁO ZMĄDRZEĆ! TAK!!!
    U mnie przełomem w myśleniu była ... zwykła biologia - urodzenie wyczekiwanego syna. To prosty impuls, pierwotny niejako. I przez to nie podlegający zawiłej sofistyce - zawsze kosztem CZYJEGOŚ ŻYCIA.
    W Powstaniu brały udział dzieci tego pokolenia, które wyrżnięto w Katyniach. Resztę dorżnięto po wojnie w ubeckich kazamatach, kopalniach etc.. I tak, w 1968 roku, pojawili się "nowi", młodzi "opozycjoniści". To ta dzisiejsza michnikowszczyzna właśnie... I taka jest ta Polska, a my nie mamy realnej siły, popatrując np. na Amerykanów i tam /za cenę łupków/ widząc szansę na jako taką suwerenność. Smętne to wszystko.
    Jaki z tego wniosek? Moim zdaniem taki, że - o ile nie będzie gwarancji pełnego sukcesu po naszej myśli - ani jedna kropla polskiej krwi nie powinna być przelewana! W październiku siedzieć w domach /poza wyborami, naturalnie/ i nie dać się wyciągnąć na ulicę! Bo - jak nic coś kanalie szykują, gdyby wariant wyborczy się "rypnął".
    Proszę zauważyć - że po KAŻDYCH przełomowych rozruchach - była jedynie zmiana władzy. Kosztem naszej, naiwnej choć gorącej krwi.
  • @Marek Kajdas
    Jeszcze raz - DZIĘKI!!!!!!!!!

    Trzeba dodać, że AK było lewicujące. Ten szczegół, wobec represji komuszych, umyka.

    Wielbię i rozumiem majora Henryka Dobrzańskiego "Hubala". I nie mogę pogodzić się z pożogą i zagładą, którą siali Niemcy, idąc jego tropem.
  • @ Hrabia Ups - Gafa
    Czy byłby Pan łaskaw, Panie Hrabio, poprosić kucharcię, by zrobiła tu dla nas herbatkę? A później, wraz z pannami podkuchennymi, udeptała jakiś kawałek ziemi, w dyskretnym miejscu, w parku za dworem? :))) Bo my się tu lać będziemy do krwi ostatniej!
    Taką krew można przelewać /chcącemu nie dzieje się krzywda!/. Cudzą - NIE!
  • @KOSSOBOR
    Pan Hrabia objeżdża swoje włościa. Powróci do dworku około godz. 20. Pozwoli Szanowna Pani, że ja zaparzę herbatę. Niestety, ale kucharek w dworku Hrabiego nie uświadczysz o Pani. Do wszystkich czynności wystarczę ja, czyli taki polski odpowiednik Passepartout ;)
  • @ZX10R
    :)))))))))0
  • @Marek Kajdas
    Taki jak ty, historii uczył mnie nie będzie. Z "podręczników" ......też jej uczyć się nie muszę. Powstanie wybuchło bo sowieci byli blisko - temu nie zaprzeczysz.

    A co do reszty - powiem krótko: "nie sraj na mozgi".
    Już kiedyś się "spotkaliśmy". Pamiętasz ?


    // Jak można było odpowiedzieć na terror Niemców? Jeszcze większym terrorem? I jak wtedy Niemcy by odpowiedzieli? //
    Normalnie - jak ruscy - pod Berlinem. No i co ? Kto potem Nas kolejny raz...wykiwał. M. Kajdas ? Czy spóła "ZOO" ?
  • @Krzysztof J. Wojtas
    Dzięki. K.J.WOJTAS
    Ta hasbara, już sktretyniała do reszty - żre własny ogon.
    Pozdrawiam. Z Bogiem
  • @Krzysztof J. Wojtas
    Zgadzam się z tym, że "poprzez takie zrywy - dzięki nim - dalej jesteśmy Polakami. Bo to tworzy naszą narodową pamięć i i poczucie przynależności."
    Tyle, że to nie była jedyna możliwa droga do zbudowania narodowej tożsamości.

    Gdy widzę co się wokół dzieje, to jedynie pamięć ofiar powstrzymuje mnie przed podważaniem sensu bycia Polakiem. Ale czy to dobrze? Śmiem wątpić. Sądzę ponadto że ta świadomość historyczna będzie słabła z czasem. Dzisiaj nie udałoby się zbudować narodowej tożsamości na Sienkiewiczu. Bo to prawie jak legendy. Za kilkadziesiąt lat w podobnych kategoriach mogą być postrzegane powstania. Jaka wówczas pozostanie podstawa dla polskości? Obyczaje? One się unifikują. Język? Może być już tylko potocznym (w pracy będziemy używać angielskiego). Religia? Zapewne uda się ludziom wmówić, że to sprawa prywatna.
    Jeśli nie uda się zatrzymać dezintegracji Polski jako dobra wspólnego, to martyrologia nie pomoże.
  • @Marek Kajdas 11:24:23
    Cytat:Piszecie jak typowi pisowcy, a nie niezależna prawica mocno umocowana w korzeniach endeckich, narodowych, katolickich, konserwatywnych.

    *** Co za idiotyzm: PiS jest wlasnie prawica przedstawicielem srodowisk narodowych, katolickich, celej jest wlasnie obrona polskosci.

    Co do reszty, jeszcze bardziej idiotyczna i bez sensu.
  • @Jerzy Wawro
    Pan wie co to rodzina - ród ? Ja wiem (od wieków). Jak Pan myśli , kto najlepiej uczy Polaka. A co, chce Pan powiedzieć , że rodziny rozbite i rozbijane ? Pana rodzina też ? Czy Pan Ją ocalasz ...za cenę wszelką. Tak Polska przetrwała i przetrwa. Mądre Matki i Ojcowie zawsze Ją odrodzą.
  • @ZX10R
    To już proszę tej herbaty nie robić. Muszę stąd wyjść :( Sam Pan widzi - nie idzie rozmawiać ... Trudno przy rozmowach o polskich sprawach znosić proste chamstwo jednego z komentatorów. Sens tych rozmów polega przecież na jakimś wyciąganiu wniosków co do przyszłości - bo różnie może być. Ale widocznie nie można tych wniosków wyciągać i należy radośnie szykować następny stos - dla kibiców? związkowców? studentów? Bo przecież nie dla komentatorów... Cudza śmierć tak nie boli... Można nią szafować w imię czegokolwiek.
  • @KOSSOBOR
    Nie lubię ludzi
    ZA
    http://images37.fotosik.pl/262/0ca807e1c854b6b8.jpg
    IONYCH

    Przykro mi bardzo, ale herbata wystygła :(
  • KL Warschau 1942-1944
    http://www.youtube.com/watch?v=WYiSaYHxCFs&feature=related

    http://www.youtube.com/watch?v=l40aoxkHeVc&feature=related

    http://www.youtube.com/watch?v=-1ak-5icLhA&feature=related

    http://www.youtube.com/watch?v=7iYTXPnlsTk
  • @
    Właściwie po tym tu ataku chciałam napisać oddzielny post, jednak szacunek dla Gospodarza sprawił, że napiszę tutaj kilka zdań. Komentarze są formą skrótową i mogą rodzić nieporozumienia, zwłaszcza przy złej woli.

    Powstanie Warszawskie jest faktem, który plasuje się w centrum rozmów o Polsce. Zarówno o naszej historii, jak i Polsce współczesnej. Sensem historii jest - oprócz poznania prawdy - "nauczanie życia", a więc winno się wyciągać z niej wnioski. Ceniąc i szanując takie wartości, jak poświęcenie, odwaga, bohaterstwo powstańców - mamy prawo doszukiwać się sensu tej całopalnej ofiary. Jedni widzą w tym głęboki sens narodowy, implikujący pozostawanie, trwanie przy polskości, mimo zsowietyzowania kraju po wojnie. Nie odbieram racji tej opcji. Jednak skutkuje ona łatwością poświęcenia życia następnych pokoleń. Po wojnie okazało się, że Polaków można poruszyć przeciw reżimowi. Owszem. Tylko że ... Polacy nigdy nie wygrali. Ich zrywy wykorzystali inni. I to również jest nauka, płynąca z historii. Druga opcja, inkryminowana tutaj, uparcie chciałaby, by polityka polska zasadzała się na "męskim, opanowanym realizmie" /Kisielewski/. Oddając honor powstańcom - poszukuje przyczyn wybuchu PW, zastanawia się nad motywacją dowództwa, które pchnęło nie uzbrojoną młodzież do walki z Niemcami. Efektem tego była kilkudziesięciodniowa masakra milionowego miasta, rzeź ludności cywilnej, niewyobrażalne spustoszenie w wymiarze cywilizacyjno - materialnym. W PW i potem - zostało wyrżnięte pokolenie dzieci tych Polaków, którzy zginęli w różnych sowieckich i niemieckich Katyniach. Narodowi nasadzono OBCĄ głowę. Która doskonale manipuluje okaleczonym narodem, pozbawionym prawdziwej elity. Przeto zastanawiając się nad przyszłością - winno się rozmawiać o sensie powstania we wszystkich aspektach. Dla mnie nacisk na zachowanie substancji narodowej - i ludzkiej, i materialnej - jest dzisiaj najważniejszy, wobec strat, jakie ponieśliśmy /ostatnia - Smoleńsk/.
    Jeśli taka postawa jest dla kogoś /?/ powodem do obrażania interlokutora i obrzucania go inwektywami - cóż... Zapewne daje o sobie świadectwo, raczej wbrew obrazkom, które nam wszystkim na początku wysyłał.

    Już to przecież pisałam gdzieś, że mam w jednym pokoleniu /dziadkowie/ cztery wyroki śmierci za UDANE powstanie, Powstanie Wielkopolskie. Mojego Ojca podziwiałam za to, że uciekł z sowieckiej niewoli, forsując zimą, wpław Bug. Rodzina męża - to wszystkie polskie powstania oraz Katyń. O degrengoladzie materialnej obu rodzin nie wspomnę. Czy to nie dosyć, by zacząć myśleć o Polsce w kategoriach zachowania jej substancji?

    Proszę, aby indywiduum "tfur-ja" było uprzejme nigdy już do mnie się nie odzywać. A Pana Hrabiego przepraszam za te - niechciane przeze mnie - incydenty podczas Jego nieobecności.
  • Warto przypomnieć słowa Józefa Mackiewicza:
    "Okupacja niemiecka zrobiła z nas bohaterów, sowiecka robi z nas gówno".

    A co zrobiła tzw. III RP ze świadomością historyczną Polaków?
    - Sieczkę w główkach makówkach (kapuścianych głowach) niektórych osób.
  • @Łażący Łazarz
    "Radio sowieckie nawoływało do Powstania, tzn podgrzewało nastroje - dowody masz w Muzeum Powstania Warszawskiego na I pietrze"
    _________________________

    Dzięki..sprawdzę przy najblizszej okazji.

    Jak rozumiem cały lud warszawski z przyszłymi Powstańcami na czele nie mieli nic innego do roboty w okupowanej Warszawie tylko słuchać swołoczego radia.
  • @Jerzy Wawro
    Chyba Pan nie rozumie jednego; to nie martyrologia nas łączy, a poczucie przynależności do wspólnoty o określonej postawie etycznej. takiej, gdzie jak trzeba dać świadectwo - to jest dawane, niezależnie od ceny.

    A dobro wspólne - to nie tylko buzi - buzi. Czasami trzeba i dać po buzi.
    Tego już nie rozumieją Sikorscy; prawie Polacy, tylko nie myślący po polsku.
    A Pan?
  • @ Doliwa (odmiana)
    Proszę wysłuchać chociaż (ze zrozumieniem na jake Panią stać) co jest zawarte w tych chociażby powyższych filmach. Może, coś Pani zrozumie w końcu ? Nie jest, moim celem obrażanie Pani . Tylko szczera zachęta do myślenia. Bo nie chciałbym, wstydzić się za Panią z Pani ....przodkami.

    "W ziemi więcej słychać" - zna Pani to ?

    Niech się Pani nie kompromituje .....bo już żadna postnotka ...tu nie pomoże.
    Z Panem Bogiem.



    " indywiduum tfur-ja" - herbu Leliwa.
  • @Dariusz A. Jarębski
    To powinien być ODDZIELNY POST!!!
  • @Dariusz A. Jarębski
    III RP to pozostałości po sowietach.. więc trudno się dziwić.

    Ktoś napisał coś takiego:
    "Bo ja się, mimo wszystko, cholernie cieszę, że jestem Polką! "

    Mimo wszystko...

    Mój Boże .. o czym tu mowa......
  • @Dariusz A. Jarębski
    Ciekawe, czy są ślady KL Warschau w dokumentacji KG AK, która jest w Polsce. Czy były prowadzone badania naukowe? Pisane prace naukowe? Ciekawa jestem odpowiedzi.
  • @KOSSOBOR
    Szanowna Pani,

    Swoje życie poświęciłem poznawaniu HISTORII i nie zamierzam pisać żadnych postów.

    Z Panem Bogiem.
  • @KOSSOBOR
    "Ciekawe, czy są ślady KL Warschau w dokumentacji KG AK, która jest w Polsce. Czy były prowadzone badania naukowe? Pisane prace naukowe? Ciekawa jestem odpowiedzi".

    Nie odpowiem Pani na powyższe pytania gdyż nie jestem specjalistą w tej dziedzinie. Warto zapoznać się z:

    http://www.naszawitryna.pl/ksiazki_123.html


    Pozdrawiam,
  • @konserwatystka
    "Argument o ofiarach jest nie do przyjęcia..
    Gdyby Powstania nie było to ta młodzież byłaby wymordowana przez ruską swołocz...w piwnicach i bez sądu i bez grobów".

    W pełni podzielam Pani zdanie.

    Historia Polski - jestem z niej dumny. To ona daje mi siłę.

    "Zośka", "Parasol", Zgrupowanie "Radosław" - młodzieńcze lektury (II obieg).
  • O KL Warschau
    http://www.tnpolonia.com/w_kozlowski_01.html

    http://knet.com.pl/~ludvigus/KL_Warschau.pdf

    http://kl-warschau.blogspot.com/



    http://tajemnice.waw.pl/felietony/historia/konferencja-o-kl-warschau-nagranie/

    http://www.polandpolska.org/dokumenty/dokumenty.htm

    http://ofiaromwojny.republika.pl/teksty/0158.htm

    http://prawica.net/node/1771


    http://www.aferyprawa.eu/Artykuly/KL-Warschau-Konzentrationslager-Warschau-Oboz-Koncentracyjny-w-Warszawie-3428
    [Uwaga! Kontrowersyjny komentarz Anonima]



    Odmienny punkt widzenia:

    Biuletyn IPN 2007, nr 8-9 (79-80), s.197-198.
    http://www.ipn.gov.pl/portal/pl/24/

    http://klwarschau.pl.eu.org/

    http://warszawa.wikia.com/wiki/KL_Warschau

    http://forum.historia.org.pl/topic/11500-kl-warschau/
  • KOSSOBOR oraz gospodarz tego "bloga"
    Usunieto moja wczorajsza wypowiedz, w ktorej pisalam, ze Kossobor proponuje kolaboracje !!
    Czyzby NE byl naprawde Ekranem sludzen? Zas hrabia GAFFA nalezal do towarzystwa wzajemnej adoracji, lub po prostu nic nie zrozumial z wolnosci slowa w Polsce !!!
    Brawo i jeszcze raz brawo, prosze sie dac dalej doktrynowac pewnej grupie , ktora proponuje swoja wizje swiata - lecz czy tak ma wygladac moj wymarzony kraj ? Kraj Bab z magla, ktore opowiadaja sobie "pierdoly" zapominajac, ze okret tonie ?
    Myslalam, ze blogier Hrabia nie gaffa - jest kims na poziomie - rozczarowalam sie, lecz dlaczego usuwa pan moje posty?????
    Napisze bezposrednio do odpowiedzialnych !!!
    Czy Nasz Ekran jest strefa wolnego slowa, czy tylko grupa ludzi, ktorzy uzurpuja sobie prawo do prawdy ?
    Odkrylam NE dzieki komus, kto chcialby takze jak i ja wlaczyc sie w odbudowe Polski! Rozczarowalam sie co do blogierow !
    Uwazam, ze ssz.pan nie powiniemn sluchac podszeptow innych - chyba stac pana na wlasna, obiektywna opinie ? Jezeli zas nie, to faktycznie, niepotrzebnie zabieralam glos na pana forum .
    Szkoda, lecz rozczarowal mnie pan , jako czlowiek i Polak !
  • @babaraba
    "Czyzby NE byl naprawde Ekranem sludzen?"

    - Proszę przejrzeć posty tego towarzysza:
    http://ekranrosyjsky.nowyekran.pl/

    Żadnych złudzeń Panie i Panowie!
  • @Dariusz A. Jarębski
    Wymknela mi sie "literowka" i co z tego???
    Prosze sprawdzic skad tak naprawde pisze, bo nie podam swojego adresu "maila"!

    Zas potwarz i szkalowanie zglosze do odpowiedzialnych NE i bede nalegala na oficjalne wyjasnienie sprawy.
    Szanowny panie Jarebski, pisza tu takze prawdziwe Polki , ktore zyja daleko od Moskwy i,ktorym po raz pierwszy w zyciu zdarzylo sie pomowienie o "prorosyjskosc" ...Niech pan lepiej przyjrzy sie tym, ktore mnie o to posadzaja - bo moze to prowokacja z ich strony???
    Wydaje mi sie, ze sprawa jest "powazna" , lecz jako uparta i uczciwa "baba" nie ustapie i udowodnie, kto i dlaczego "szkaluje " moje dobre imie.
    Pisze tu z wlasnej nieprzymuszonej woli, jak ktos, kto chcial skontaktowac sie z moim ukochanym krajem rodzinnym, ktorego dobro lezy mi na sercu.
    Jezeli w ten sposob traktujecie rodakow spoza zachodniej granicy, to dzieki za zrozumienie !
  • @babaraba
    Proszę opanować emocje i jeszcze raz przeczytać mój komentarz (nie chodzi w nim o literówki, ani o pomówienie Pani o prorosyjskość).

    Jeżeli pozwala się tutaj działać - szerzyć propagandę antypolską takiemu towarzyszowi:
    http://ekranrosyjsky.nowyekran.pl/

    - to ja nie mam żadnych złudzeń. Dlatego napisałem:
    Żadnych złudzeń Panie i Panowie!
  • @Dariusz A. Jarębski
    Zgoda na pana sprostowanie, lecz nalezaloby dac do zrozumienia "winnym" posadzen i glupawych komentarzy.
    Fakt zabolaly mnie ataki niektorych "bab" z NE, lecz uwazam, ze pozwalaja sobie na zbyt wiele i ze tego rodzaju postawy nalezy pietnowac!
  • @babaraba
    Piętnuję - dlatego napisałem:
    A co zrobiła tzw. III RP ze świadomością historyczną Polaków?
    - Sieczkę w główkach makówkach (kapuścianych głowach) niektórych osób.

    Dobranoc.
  • @Dariusz A. Jarębski
    Wypadlo, mi , ze tak powiem z polskiego zyciorysu troche lat ( spedzonych poza granicami) , ktore to pozwolily mi spojrzec nieco inaczej na moj kraj - z perspektywy ludzi zyjacych inaczej ( nie powiem lepiej czy gorzej, bo to sprawa subiektywna).
    Wlaczajac sie do dyskusji na NE wpadlam w ten "polski grajdol" nietolerancji, posadzen, zazdrosci i kumoterstwa, ktory przypomnial mi, ze niestety "Polak Polakowi wilkiem"!
    Moze to kwestia ciezkich czasow ( bieda, bezrobocie, brak perspektyw) a moze tylko niechec wobec "innego" czy myslacego "inaczej" . Odczuwa sie ten trend nie tylko wsrod "lewactwa", lecz takze wsrod bogobojnych i prawicowych pan i panius oraz innych szlachetnie urodzonych ( czesto - wielkich ludzi z malymi pieniedzmi i mozliwosciami ).
    Pozdrawiam serdzcznie.
  • @babaraba
    Ma Pani rację.

    Mnie nazwano tutaj trollem, rozbijaczem prawicy, komiwojażerem USA, itp.

    Szkoda naszego czasu i nerwów.
    Na NE na ogół trudno prowadzić rzeczową dyskusję: kiedy ma się inne poglądy od lansowanych, zaraz pojawiają się osobnicy, którzy obrzucają inwektywami tych, którzy inaczej oceniają rzeczywistość, mają własne zdanie (język i argumentacja tych osobników przypominają mi okres PRL-u - bardzo podobne słownictwo). Ponadto, co jest typowe dla wielu portali, powstało tu kilka towarzystw wzajemnej adoracji.

    Z wyrazami szacunku,

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031    

ULUBIENI AUTORZY

więcej